Tarta z pigwowcem to deser, w którym słodycz spotyka się z wyrazistą kwaskowością – połączenie, które trudno zapomnieć. Wyobraź sobie delikatny, słodki krem migdałowy i mocno kwaskowy curd z pigwowca japońskiego. Ten kontrast słodkich migdałów i wyrazistego, cytrusowego pigwowca robi na języku taką robotę, że tarta błyskawicznie znika ze stołu. Wygląda luksusowo, a jej przygotowanie jest naprawdę proste.
Sekret tkwi w curdzie. Pigwowiec japoński (Chaenomeles japonica) ma naturalnie wysoką kwasowość, dzięki czemu curd zachowuje żywy, orzeźwiający smak nawet pod słodkim kremem migdałowym. To właśnie ta równowaga sprawia, że tarta z pigwowcem smakuje inaczej niż klasyczne tarty owocowe. Owoce i przetwory do jej przygotowania znajdziesz w naszym sklepie z przetworami z pigwowca.
Kruche ciasto to najlepsza baza dla tego deseru. Upiecz spód wcześniej na złoty kolor, a dopiero potem wypełnij go kremem migdałowym. Curd z pigwowca najlepiej dodać na wierzch tuż przed podaniem, aby zachował intensywny kolor i świeżość. Dzięki temu tarta z pigwowcem prezentuje się równie pięknie, co smakuje.
Tak przygotowaną tartę możesz przechowywać w lodówce do trzech dni, przykrytą folią. Najlepiej smakuje w temperaturze pokojowej, dlatego wyjmij ją na kilkanaście minut przed podaniem. Pokrój na małe kawałki – to elegancka propozycja na kameralne spotkanie przy kawie. Możesz też udekorować ją garścią prażonych migdałów lub odrobiną skórki pomarańczowej dla dodatkowego aromatu.
Do ciasta możesz dodać odrobinę startej skórki cytrynowej – wzmocni ona świeżość curdu z pigwowca. Krem migdałowy najlepiej upiec do lekko złotego koloru, bez przesuszania. Taka tarta świetnie sprawdzi się też jako deser na rodzinny obiad w weekend. Dzieci chętnie sięgają po nią zamiast po słodycze ze sklepu.
Jeśli szukasz pomysłu na prezent kulinarny, tarta z pigwowcem sprawdzi się równie dobrze jak przetwory w słoiku. Możesz przygotować mniejsze tartaletki zamiast jednej dużej tarty – wystarczy podzielić ciasto i krem na porcje. Spróbuj koniecznie tego połączenia migdałów i pigwowca, a szybko stanie się ono jednym z Twoich ulubionych deserów.
Spód z kruchego ciasta: Do miski wrzuć 200 g mąki pszennej, 100 g zimnego masła (pokrojonego w kostkę), 50 g cukru pudru i 1 jajko. Szybko zagnieć na gładkie ciasto (możesz też użyć malaksera). Zawiń je w folię i schowaj do lodówki na pół godziny. Po tym czasie wylep ciastem formę do tarty, ponakłuwaj dno widelcem i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180°C na 15 minut, żeby lekko się podpiekło i złapało złoty kolor.
Pieczemy krem migdałowy: Gdy spód się piecze, zrób szybki krem. 100 g miękkiego masła utrzyj z 100 g cukru na puszystą masę, dodaj 2 jajka oraz 100 g mielonych migdałów i wymieszaj wszystko łyżką. Wyłóż ten krem na podpieczony, lekko przestudzony spód. Wsuń całość z powrotem do piekarnika (nadal 180°C) na kolejne 20–25 minut. Migdałowe nadzienie powinno ładnie wyrosnąć, ściąć się i zezłocić. Wyciągnij tartę i odstaw do całkowitego wystygnięcia.
Aksamitny curd z pigwowca: Czas na finałowy akcent. Wlej do rondelka 150 ml soku z pigwowca, dodaj 100 g cukru oraz 2 jajka. Roztrzep wszystko dokładnie i postaw na małym ogniu. Gotuj, cały czas mieszając trzepaczką, aż masa zgęstnieje i zacznie przypominać budyń (uważaj, żeby nie robić tego na zbyt dużym ogniu, bo jajka się zetną!). Zdejmij rondelek z kuchenki, dorzuć 60 g zimnego masła i mieszaj energicznie, aż uzyskasz gładki, błyszczący krem.
Składanie w całość: Wylej ciepły jeszcze curd z pigwowca na wystudzoną tartę z kremem migdałowym. Wyrównaj wierzch szpatułką. Teraz najlepsze: schowaj ciasto do lodówki na co najmniej 2–3 godziny. Krem pigwowcowy cudownie stężeje, a smaki przegryzą się ze sobą. Przed podaniem możesz udekorować wierzch upieczonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi. Pycha!



Marmolada z pigwowca japońskiego z lawendą 330g
Syrop zimowy na bazie pigwowca 250ml
Suszony owoc pigwowca japońskiego 30g
Sok 100% z pigwowca japońskiego 250ml | 330ml | 500ml | 3000ml
Syrop jesienny na bazie pigwowca 250ml