Łosoś w glazurze z pigwowca to szybki obiad, który zaskakuje wyrazistym smakiem. Łosoś to świetna, pożywna ryba, ale przez to, że jest dość tłusty, potrzebuje konkretnego, wyrazistego towarzystwa, które przełamie ten smak. Zamiast kolejny raz sięgać po cytrynę czy gotowy sos ze sklepu, zróbcie genialną, domową glazurę na bazie soku z pigwowca.
Kwas z pigwowca, słodycz miodu, odrobina ostrej musztardy Dijon i słony sos sojowy – to połączenie to jest absolutny hit. Podczas gotowania te składniki zamieniają się w gęsty, lepki i lśniący sos. Podczas pieczenia tworzy on na rybie genialną, skarmelizowaną skórkę. Co najlepsze, całe danie robi się w niecałe pół godziny, z czego większość czasu ryba spędza sama w piekarniku.
Pigwowiec japoński (Chaenomeles japonica) daje sokowi naturalną kwasowość, która świetnie równoważy tłustość ryby. Dzięki temu łosoś w glazurze z pigwowca zyskuje głębię smaku, jakiej nie da zwykła cytryna. Jeśli nie masz jeszcze gotowego soku, znajdziesz go w naszym sklepie z przetworami z pigwowca.
Oto przepis na 4 porcje, które zachwycą Waszych domowników!
Łosoś w glazurze z pigwowca sprawdzi się na szybki obiad w tygodniu. Pasuje też na bardziej wykwintną kolację dla gości. Podawaj go z ryżem, kaszą lub pieczonymi warzywami. Resztę glazury polej na wierzch tuż przed podaniem.
Warto piec łososia skórą do dołu, aby zachował soczystość w środku. Glazurę nakładaj w dwóch etapach: raz przed pieczeniem, a drugi raz w połowie czasu. Dzięki temu skórka lepiej się skarmelizuje i nabierze pięknego, błyszczącego wyglądu.
Łosoś w glazurze z pigwowca smakuje świetnie także na zimno, jako dodatek do sałatek następnego dnia. To praktyczny przepis, który możesz przygotować z wyprzedzeniem na cały tydzień.
Cały przepis możesz też podwoić, jeśli gotujesz dla większej liczby osób. Sos sprawdzi się również do innych ryb, takich jak dorsz czy pstrąg, a nawet do pieczonego kurczaka lub indyka z piekarnika.
Redukujemy glazurę: Wszystkie składniki na glazurę – czyli sok z pigwowca, miód, musztardę i sos sojowy – wlej do małego rondelka i dobrze wymieszaj. Postaw na małym ogniu i gotuj przez około 5–8 minut. Płyn musi wyraźnie ściemnieć, zgęstnieć i zmniejszyć swoją objętość mniej więcej o połowę. Powinien przypominać rzadki miód.
Pierwsze smarowanie ryby: Filety z łososia osusz dokładnie ręcznikiem papierowym (dzięki temu sos lepiej się utrzyma) i ułóż je obok siebie w naczyniu żaroodpornym. Weź pędzelek kuchenny i posmaruj wierzch ryby połową zredukowanej glazury.
Pieczenie: Rozgrzej piekarnik do 200°C i wstaw naczynie z rybą. Piecz łososia przez około 12–15 minut (czas zależy od tego, jak grube są filety).
Podwójne uderzenie smaku: Na około 2–3 minuty przed końcem pieczenia wysuń na chwilę naczynie z piekarnika i rozsmaruj na rybie resztę glazury z rondelka. Wsuń z powrotem do pieca na te ostatnie minuty – dzięki temu sos na wierzchu pięknie się przypiecze, złapie blask i lekko skarmelizuje.
Serwowanie: Łososia wyciągaj z piekarnika i podawaj od razu, póki jest gorący i soczysty. Genialnie smakuje na sypkim ryżu (można go polać sokiem, który spłynął na dno naczynia) albo z chrupiącymi warzywami z patelni, np. brokułami czy groszkiem cukrowym.



Marmolada z pigwowca japońskiego i dyni 330g
Marmolada z pigwowca japońskiego i jabłek 330g
Świeże owoce pigwowca japońskiego - (rozmiar średni)
Marmolada z pigwowca japońskiego 330g
Sok 100% z pigwowca japońskiego 250ml | 330ml | 500ml | 3000ml