Kontakt
Address: Porzeczkowa 8, 87-148 Łysomice
Obserwuj nas

Blog

pigwowiec
Inspiracje Porady
Ręka trzymająca dużą żółtą pigwę na tle malowniczego krajobrazu z zielonymi polami i wschodzącym słońcem.

Pigwowiec jako „superfood” – fakty, mity i kilka słów prawdy z mojej plantacji

Wokół zdrowego jedzenia narosło ostatnio mnóstwo modnych haseł. Z każdej strony otaczają nas opowieści o „superbłonniku”, egzotycznych jagodach z odległych kontynentów czy tajemniczych korzeniach o magicznym działaniu. Na tę listę coraz częściej trafia też nasz rodzimy pigwowiec japoński.

Opiekując się na co dzień tymi krzewami we dwoje, moglibyśmy teraz ulec tej modzie i obiecywać Ci złote góry. Moglibyśmy napisać, że nasze owoce leczą każdą chorobę i cofają czas. Wolimy jednak uczciwość, bo natura broni się sama. Pigwowiec nie potrzebuje naciąganych haseł reklamowych. Jego prawdziwą siłą jest unikalny, głęboki aromat i mnóstwo naturalnego dobra, które w naszej uprawie połączyliśmy z wygodą – dzięki specjalnym, wielkoowocowym odmianom.

Sprawdźmy zatem, co o pigwowcu jest prawdą, a co jedynie barwną opowieścią.

FAKT: Duża dawka witaminy C i naturalna ochrona

To szczera prawda, potwierdzona badaniami, a nie chwyt marketingowy. Intensywny, rześki smak owoców to zasługa wysokiego stężenia witaminy C oraz kwasów organicznych. Pigwowiec ma też w sobie mnóstwo polifenoli, czyli naturalnych przeciwutleniaczy. Jeśli szukasz czystego, lokalnego wsparcia na chłodne wieczory, te małe owoce sprawdzą się doskonale.

MIT: Cudowne lekarstwo na przeziębienie

Bądźmy realistami – pigwowiec nie jest lekiem i nie zastąpi syropu z apteki, gdy dopadnie Cię silna infekcja. Jego rola polega na czymś innym. Regularnie dodawany do diety po prostu wzmacnia organizm od środka. Działa jak codzienne, naturalne wsparcie, dzięki któremu łatwiej radzimy sobie z jesienną słotą i szybciej odzyskujemy siły.

MIT: Można go jeść prosto z krzewu

Nasi dojrzali, wielkoowocowi ulubieńcy bardzo kuszą wyglądem, bo przypominają małe, złociste jabłuszka. Jednak próba zjedzenia ich na surowo skończy się dużym zaskoczeniem. Owoce są niesamowicie twarde i cierpkie. To nie jest przekąska, którą można schrupać podczas spaceru. Pigwowiec potrzebuje odrobiny Twojej uwagi w kuchni – wystarczy go pokroić, zasypać cukrem, zalać miodem lub wycisnąć z niego esencjonalny sok.

FAKT: Przyjaciel tradycyjnej kuchni

W owocach znajduje się sporo pektyn, czyli delikatnego, roślinnego błonnika. W połączeniu z naturalnymi kwasami sprawiają one, że pigwowiec świetnie wpływa na układ trawienny. Dawne gospodynie doskonale o tym wiedziały, podając kwaśne przetwory do tłustych pieczeni, kaczki czy domowych pasztetów. Dodatek pigwowca do marynaty naturalnie zmiękcza mięso, a samo danie staje się lżejsze dla żołądka.

FAKT: Piękny, głęboki aromat w kuchni

Dla nas pigwowiec to przede wszystkim kulinarna poezja. Ma w sobie nuty cytrusów, ale też zapach dojrzałych, leśnych owoców. Sok z pigwowca wspaniale zastępuje cytrynę w sałatkowych sosach, porannej wodzie z miodem czy zimowej herbacie. Możesz go też zamrozić w foremkach do lodu i mieć świeżą esencję pod ręką przez całą zimę. Z kolei z samego miąższu powstają piękne, gęste przetwory, aksamitne kremy do tart (curd) czy wytrawne chutneye.

Dlaczego warto wybrać owoce z naszej uprawy?

Skoro cała wartość pigwowca tkwi w domowych sokach i syropach, warto pomyśleć o samej pracy w kuchni. Jeśli choć raz przygotowywałeś tradycyjne, drobne owoce z działki, na pewno wiesz, jak uciążliwe bywa ich krojenie i czyszczenie z gniazd nasiennych.

Chcieliśmy tego uniknąć, dlatego na naszej plantacji postawiliśmy na wyjątkowe odmiany wielkoowocowe. Co to zmienia dla Ciebie?

  • Wygoda i zaoszczędzony czas: Nasze owoce są znacznie większe niż te, które znamy z ogrodowych żywopłotów. Praca z nimi w kuchni jest bezporównywalnie szybsza i łatwiejsza.
  • Więcej czystego soku: Duży owoc oznacza znacznie lepszą proporcję miąższu do gniazda nasiennego. Kupując kilogram naszych owoców, zyskujesz o wiele więcej esencji i soku, a w koszu ląduje znacznie mniej odpadów.

Na koniec

Pigwowiec nie potrzebuje etykiety „superfood”, by zagościć w naszych domach. To po prostu piękny, niezwykle aromatyczny i bardzo zdrowy owoc, który wnosi do kuchni naturalne ciepło i tradycyjny smak.

Warto pomyśleć o zapasach do spiżarni, zanim przyjdą pierwsze mrozy. Nasze pigwowce zbieramy dla Ciebie ręcznie we dwoje i wysyłamy prosto z krzewów – gwarantujemy ich świeżość, jędrność i urzekający zapach, który po otwarciu paczki natychmiast wypełni całą kuchnię.

Sprawdź produkty które powstały na naszej plantacji pigwowca. My wyciągnęliśmy z nich to co najlepsze:
LUB