Co tak naprawdę siedzi w pigwowcu? Biochemiczny portret owocu do zadań specjalnych
Witaminy w pigwowcu to temat, o którym mówi się zaskakująco mało, a szkoda – bo pigwowiec japoński to dziwna roślina. Przez lata traktowaliśmy go jak zwykły krzew ozdobny, a tymczasem pod względem składu chemicznego to absolutna czołówka. Jeśli spojrzymy na twarde dane, okaże się, że to nie jest tylko „zamiennik cytryny”, ale owoc, który biochemicznie gra w zupełnie innej lidze.
Witaminy w pigwowcu: witamina C to dopiero początek
Zacznijmy od tego, co wszyscy kojarzą: witamina C. W pigwowcu jest jej mnóstwo – od 40 do nawet 100 mg na 100 g owocu. Ale to nie cyfry są najciekawsze. Naukowcy (np. Hellín i inni w Food Chemistry) zwracają uwagę na to, jak stabilna jest ta witamina w pigwowcu. Dzięki ogromnej ilości kwasów organicznych (jabłkowego i cytrynowego), witamina C nie utlenia się tak szybko jak w innych owocach.
Dostajemy też coś, czego w cytrusach jest mało: witaminy z grupy B (B1, B2) oraz zaskakująco dużo witaminy E, która zazwyczaj „woli” tłuste orzechy niż kwaśne owoce.
Polifenole: dlaczego pigwowiec „leczy”?
Gdybyśmy mieli wskazać najważniejszy punkt w składzie pigwowca, byłyby to polifenole, a konkretnie flawan-3-ole (katechiny i proantocyjanidyny). Publikacje naukowe, m.in. autorstwa dr Turkiewicza, pokazują, że pigwowiec ma jedną z najwyższych aktywności przeciwutleniających wśród owoców w naszej części Europy.
Co to oznacza w praktyce?
- Blokowanie stanów zapalnych: Związki te hamują enzymy wywołujące stany zapalne w organizmie.
- Wsparcie przy cukrzycy: Polifenole z pigwowca potrafią spowalniać wchłanianie cukrów, co pomaga unikać nagłych skoków glukozy po posiłku. To sprawia, że jest to idealny owoc dla osób z insulinoopornością.
Pektyny, czyli naturalny „sprzątacz”
Kolejna sprawa to pektyny. Pigwowiec to rekordzista – ma ich od 1% do nawet 2% świeżej masy. To dlatego soki z pigwowca tak szybko gęstnieją i zamieniają się w galaretkę. W naszym organizmie pektyny działają jak odkurzacz: wiążą metale ciężkie i pomagają usuwać toksyny z jelit. Przy okazji dają poczucie sytości, co doceni każdy, kto pilnuje wagi.
Żelazo, miedź i potas
Z minerałów pigwowiec dostarcza głównie potas (ważny dla serca) oraz duet: żelazo i miedź. To rzadkie połączenie, bo miedź jest niezbędna, żeby żelazo w ogóle mogło się wchłonąć i budować naszą krew. To dlatego w starszych publikacjach zielarskich pigwowiec często pojawiał się jako wsparcie przy anemii i ogólnym osłabieniu.
Krótko mówiąc: pigwowiec to nie tylko „kwas do herbaty”. To bardzo przemyślana przez naturę kombinacja składników, które wzajemnie wzmacniają swoje działanie. Witaminy w pigwowcu i pozostałe składniki znajdziesz w naszym sklepie z przetworami z pigwowca. Jeśli szukamy lokalnej żywności funkcjonalnej, trudno o lepszy przykład.
Uzupełnij witaminy korzystając z naszych produktów ze sklepu:
Dla tych, którzy lubią sprawdzić źródła:
- Kikowska M., i wsp. (2020). Chaenomeles japonica L. – A Review of Ethnomedicinal Use, Phytochemistry and Pharmacology.
- Hellín P., i wsp. (2003). Compositional features of Japanese quince juice. Food Chemistry.
- Turkiewicz I. P., i wsp. (2019). Polyphenolic composition and antioxidant activity of Quince and Japanese Quince.
- Zielińska A., Nowak I. (2017). Abundance of active ingredients in sea-buckthorn oil. (Kontekst witamin i lipidów).









