Rokitnik, pigwowiec i spółka: Jak naturalnie przetrwać sezon infekcji?
Kiedy za oknem robi się szaro, a w biurach i szkołach zaczyna się festiwal kichania, większość z nas odruchowo zerka w stronę aptecznych półek. Zanim jednak zainwestujesz w kolejne kolorowe saszetki, warto przypomnieć sobie o tym, co mamy dosłownie pod nosem. Rośliny, które mijamy na spacerach, to często potężne wsparcie dla organizmu, co zresztą coraz chętniej potwierdzają naukowcy w swoich publikacjach.
Rokitnik: Pomarańczowy twardziel, który nie boi się wrzątku
Jeśli miałbym wybrać jeden owoc, który jest absolutnym fenomenem, byłby to rokitnik (Hippophae rhamnoides). Dlaczego? Większość z nas wie, że witamina C jest kapryśna – znika pod wpływem wysokiej temperatury czy światła. Ale rokitnik ma asa w rękawie: nie posiada enzymu (askorbinazy), który rozkłada tę witaminę. Co to oznacza w praktyce? Że Twój domowy sok czy dżem z rokitnika wciąż będzie „bombą” witaminową, nawet po pasteryzacji.
Naukowcy (m.in. Zielińska i Nowak w swojej pracy z 2017 roku) podkreślają też obecność rzadkich kwasów Omega-7. Dla kogoś z bolącym gardłem to zbawienie – te zdrowe tłuszcze pomagają regenerować wysuszone i podrażnione śluzówki, tworząc na nich coś w rodzaju naturalnego opatrunku.
Pigwowiec i czarny bez – duet do zadań specjalnych
Często powtarzam, że pigwowiec to nasza lokalna odpowiedź na drogie cytrusy. Prace naukowe, m.in. dr. Turkiewicza z Wrocławia, pokazują, że ten mały, twardy owoc to nie tylko kwas, ale przede wszystkim flawan-3-ole. Działają one trochę jak „dezynfekcja” od środka. Jeśli połączysz go z sokiem jabłkowym (to genialny patent z badań poznańskich), dostaniesz napój, który dzieci wypiją bez krzywienia się, a który realnie wzmocni ich barierę ochronną.
Z kolei czarny bez to klasyka gatunku. Jego antocyjany potrafią dosłownie utrudnić wirusom wnikanie do komórek. Ważna uwaga: bzu nigdy nie jemy na surowo! Musi być zagotowany, żeby pozbyć się sambunigryny.
Co jeszcze warto mieć pod ręką?
- Dzika róża: Ma kilkanaście razy więcej witaminy C niż cytryna. To nie żart – to czysta statystyka z tabel odżywczych.
- Aronia: Uszczelnia naczynia krwionośne. Jeśli przy przeziębieniu pękają Ci naczynka w nosie albo czujesz ogólne rozbicie, aronia pomoże organizmowi odzyskać szczelność.
- Pokrzywa: To nasza „kroplówka” mineralna. Zamiast kolejnej kawy, która wypłukuje magnez, napar z pokrzywy uzupełni żelazo i krzemionkę, których organizm zużywa masę podczas walki z infekcją.
Jak to wszystko połączyć?
Natura najlepiej działa w zespole. Mój sprawdzony sposób to ciepła (ale nie wrząca!) herbata, do której ląduje solidna dawka soku z pigwowca, odrobina oleju z rokitnika (na gardło) i miód. To nie jest „magiczna różdżka”, ale solidne, poparte badaniami wsparcie, które daje ciału narzędzia do walki. Zamiast szukać egzotyki w jagodach z drugiego końca świata, spójrzmy na nasze rodzime krzewy – one ewoluowały w tym samym klimacie co my i dokładnie wiedzą, jak radzić sobie z tutejszymi wirusami.
Kamila Szablewska – producent rolny
Chcesz zapobiegać chorobie i budować swoją odporność skorzystaj z naszej oferty:
-
Sok 100% z pigwowca japońskiego 250ml | 330ml | 500ml | 3000ml
15,00 zł – 95,00 złZakres cen: od 15,00 zł do 95,00 złWybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu -
Syrop wiosenny na bazie pigwowca 250ml | 330ml | 500ml | 750ml
16,00 zł – 48,00 złZakres cen: od 16,00 zł do 48,00 złWybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Dla tych, którzy lubią sprawdzić źródła:
- Zielińska A., Nowak I. (2017). Abundance of active ingredients in sea-buckthorn oil. Lipids in Health and Disease.
- Turkiewicz I. P. (2022). Potencjalne wykorzystanie owoców pigwowca... Rozprawa doktorska, UP we Wrocławiu.
- Antoniewska A. i wsp. (2017). Charakterystyka owoców pigwowca japońskiego... ŻNTJ.
- Pawlak-Lemańska K. i wsp. (2018). Wpływ dodatku pigwy i pigwowca na właściwości soku jabłkowego. Nauka Przyr. Technol.
- Zakay-Rones Z. i wsp. (2004). Randomized study of the efficacy and safety of oral elderberry extract... (dot. czarnego bzu).













